Stok narciarski to nie autostrada bez ograniczeń. Obowiązują tu konkretne przepisy – tzw. Kodeks FIS. Ich nieznajomość nie zwalnia z odpowiedzialności, a w razie wypadku jest kluczowa dla ubezpieczyciela i policji (Carabinieri na stoku w Livigno są bardzo skrupulatni!).
Najważniejsze zasady Dekalogu Narciarza
Pełny kodeks zawiera 10 punktów, ale skupmy się na tych, które najczęściej są łamane:
1. Panowanie nad prędkością
Musisz być w stanie zatrzymać się w każdej chwili. Dostosuj prędkość do:
- Swoich umiejętności (nie szarżuj na czarnej trasie, jeśli ledwo płużysz).
- Warunków (mgła, lód, tłok na stoku).
2. Pierwszeństwo ma ten niżej
Narciarz jadący przed Tobą (niżej na stoku) ma bezwzględne pierwszeństwo. Ty widzisz jego, on nie widzi Ciebie (nie ma lusterek wstecznych!). To Ty musisz wybrać taki tor jazdy, by go ominąć, nawet jeśli on nagle skręci.
3. Zatrzymywanie się na stoku
Nigdy, pod żadnym pozorem nie zatrzymuj się w miejscach niewidocznych (za "hopką", na zakręcie) oraz w przewężeniach!
Jeśli upadniesz w takim miejscu – wstań i zjedź na bok jak najszybciej się da. To najczęstsza przyczyna groźnych kolizji.
Kultura jazdy
Pamiętaj o pomocy innym. Jeśli widzisz wypadek, masz obowiązek się zatrzymać, zabezpieczyć miejsce (wbijając narty na krzyż powyżej poszkodowanego) i wezwać pomoc. Ignorowanie tego to nie tylko brak empatii, ale i przestępstwo.